Jakie szanse i możliwości wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej w Polsce?

Do propozycji premiera Morawieckiego podchodzimy z dużą rezerwą. Oczywiście też z nadzieją, bo to jest zawsze nowe otwarcie - komentuje exposé Stowarzyszenie Pielęgniarek Cyfrowych.

Tutaj niestety nie ma nowego rozdania. Pan Morawiecki będzie prowadził politykę partii, w której jest wiceprzewodniczącym. Politykę zapoczątkowaną przez byłą panią premier, która dwa lata temu informowała, że jej rząd docenia pracę lekarzy i uważa, że powinna ona być dobrze i bardzo dobrze wynagradzana.
Także pielęgniarki, ratownicy medyczni oraz inny biały personel medyczny powinien otrzymać odpowiednie wynagrodzenia. Tymczasem kryzys w opiece medycznej pogłębia się. Nasze zawody, zawody pielęgniarek i położnych są soczewką tego kryzysu.
Minister Radziwiłł i jego zespół ds. rozwoju strategii pielęgniarstwa i położnictwa do tej pory nie przygotował żadnego oficjalnego dokumentu nawet w zarysie wskazującego drogę wyjścia z impasu. Przedłużający się termin wydania dokumentu daje jednak nadzieję, że będzie to praca przemyślana i chociaż częściowo zgodna z oczekiwaniami Stowarzyszenia.
Za rządów premier Szydło ukazała się fatalnie przygotowana ustawa o sposobie ustalania najniższych wynagrodzeń pracowników medycznych. Przypomnijmy, że oprócz krzywdzących, niesprawiedliwych i dzielących środowisko zapisów w ustawie, ustawodawca nie określił też skąd dyrektorzy placówek publicznych mają wziąć środki na zapewnienie tych minimalnych pensji. Jasne jest, że opcja "minimalna'' jest jedyną możliwą.
Pan Morawiecki bardzo ogólnie wypowiada się na tematy zdrowotne. Nie sugerowalibyśmy się tym, że zdrowie zostało wymienione na pierwszym miejscu w polityce nowego starego rządu. Będzie to raczej kontynuacja chociażby wymuszonej protestami rezydentów wzrostu nakładów na opiekę medyczną. Niestety, rozciągnięta zbyt długo w czasie i zbyt mała w stosunku do potrzeb.
Natomiast cieszy fakt, że mają być racjonalnie wydawane środki na ochronę zdrowia. Powrócimy zatem do sprzętów wielorazowych? Mycia i talkowania jednorazowych rękawiczek?
Wszelkie próby racjonalizowania kosztów dotykają najsłabsze grupy. Nie firmy wydające na sprzęt, który zalega w kartonach parę lat, a pielęgniarki, którym karze się oszczędzać na wszystkim.

1. Wyższy procent PKB do 6,8% w ciągu najbliższych 5 lat
2. Zainteresowanie się przyczyną braku kadr medycznych, a nie wydatkami na sprzęt, które zapowiada premier Morawiecki
3. Ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych czeka na nowelizację. I to już zostanie w gestii ministra pana Morawieckiego, pana doktora Radziwiłła.

Według nas to są najważniejsze wyzwania dla ,,nowego'' rządu.

Stowarzyszenie Pielęgniarki Cyfrowe