Czy w szpitalach są zamykane oddziały w związku z klauzulą opt - out?

Choć mówi się, że 3,5 tys. lekarzy i rezydentów wypowiedziało klauzulę opt – out, to okazuje się, że w większości szpitali nie ma z tego powodu poważnych utrudnień. Sprawdzamy czy oddziały faktycznie są zamykane...

Z informacji zebranych przez redakcję Medexpress wynika, że w placówkach m.in. takich jak: Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie, Miejski Szpital w Częstochowie, Beskidzkie Centrum Onkologii, nie ma chaosu w związku z wypowiadanymi przez lekarzy klauzulami opt – out, a oddziały nie są zamykane.

Przypomnijmy, lekarze od października protestują, domagając się zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB oraz wzrostu wynagrodzeń. Obecnie wypowiadają w całej Polsce klauzulę opt- out. Oznacza ona zgodę lekarza na pracę powyżej 48 godz. tygodniowo. Dzięki temu pacjenci mają zapewnioną całodobową opiekę lekarską.