Bez porozumienia rezydentów z ministrem zdrowia

- Ministrowie przyszli nieprzygotowani. Bez pomysłów - powiedzieli po spotkaniu w biurze rzecznika praw pacjenta rezydenci.

W spotkaniu uczestniczył także Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera. Przed spotkaniem minister zapowiadał, że przedstawi "szereg takich rozwiązań, które będą tworzyć sytuację bardziej przyjazną dla młodego lekarza". Z kolei rezydenci mówili, że są gotowi na szereg ustępstw. Niestety dobre chęci nie wystarczyły, by osiągnąć kompromis.

- Jesteśmy rozczarowani spotkaniem. Ministrowie przyszli nieprzygotowani. Bez pomysłów - powiedzieli po spotkaniu rezydenci.

Już wcześniej Jarosław Biliński sceptycznie podchodzi do tego spotkania. - Mieliśmy kilka rozmów z ministrem. Każda z nich zakończyła się fiaskiem. Wątpię, że jutro będzie lepiej - skomentował. Tłumaczył, że rezydenci są zażenowani brakiem nowych propozycji ze strony ministra zdrowia odnośnie poprawy sytuacji w służbie zdrowia.
Zdaniem Bilińskiego minister zdrowia żyje w matriksie. Według lekarza powinien on odwiedzić polskie placówki i przekonać się na własne oczy, że sytuacja w szpitalach jest fatalna. - Radziwiłł informował np. że nocna pomoc w szpitalu w Rzeszowie nie została zlikwidowana. Tymczasem skontaktowaliśmy się z lekarzami z Rzeszowa i okazuje się, że te dyżury nadal nie są obstawione. Nikt tam na nowo opt-out’ów nie podpisał - powiedział. Dodał, że w dwóch podkarpackich szpitalach, wszyscy lekarze, szykują się do wypowiedzenia opt-out’ów. - Jest coraz gorzej. Minister, mówiąc, że nic się nie dzieje, zaklina jedynie rzeczywistość - podsumował.
Przypomnijmy, lekarze od października protestują, domagając się zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB oraz wzrostu wynagrodzeń. Obecnie wypowiadają w całej Polsce klauzulę opt- out. Oznacza ona zgodę lekarza na pracę powyżej 48 godz. tygodniowo.
Przypomnijmy rezydenci domagają się ogłoszenia i formalnego zagwarantowania społeczeństwu reformy ochrony zdrowia, która zapewni:
1. Zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu europejskiego nie niższego niż 6,8 PKB w przeciągu trzech lat.
2. Likwidację kolejek.
3. Rozwiązanie problemu braku personelu medycznego.
4. Likwidację biurokracji w ochronie zdrowia.
5. Poprawę warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia.