Osiem leków, których lepiej nie łączyć z alkoholem

O tym, że w czasie przyjmowania niektórych leków nie należy pić alkoholu, wie praktycznie każdy. Znacznie gorzej jest już z wiedzą na temat tego, o jakie konkretnie leki chodzi.

Łączenie alkoholu z niektórymi lekami może być groźne dla zdrowia, a nawet życia. Sprawa jest poważna, zwłaszcza, że część tych farmaceutyków to preparaty sprzedawane bez recepty (OTC). Jednak równie niebezpieczne może być zjawisko odwrotne – niepotrzebne odstawienie na stałe przyjmowanego leku w dniu zaplanowanej biesiady.

Poniżej lista wybranych grup leków, których mieszanie z alkoholem może być szczególnie groźne.

Leki wydawane na receptę:

  1. Opioidy, leki uspokajające i nasenne. Ich połączenie z alkoholem może skutkować nadmierną sennością, zaburzeniem funkcji motorycznych, lukami w pamięci, problemami z oddychaniem, a w skrajnych przypadkach – śmiercią.
  2. Niesteroidowe leki przeciwzapalne (np. celekoksyb, naproksen, diklofenak i wiele innych). Mieszanie ich z napojami alkoholowymi może się skończyć: wrzodami żołądka, krwawieniem z przewodu pokarmowego, uszkodzeniem wątroby, a w przypadku niektórych NLPZ także zdarzeniami sercowo-naczyniowymi.
  3. Leki przeciwzakrzepowe (np. warfaryna). Jak ostrzega National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism (NIAAA), alkohol może spotęgować działanie warfaryny, powodując wzrost ryzyka wystąpienia krwawień wewnętrznych. Jednak to samo połączenie może wywołać przeciwny efekt i doprowadzić do powstania zakrzepów, udaru mózgu czy zawału serca – podkreśla prof. Amy Tiemeier z St. Louis College of Pharmacy. W tym przypadku niebezpieczne mogą być już całkiem umiarkowane ilości alkoholu.
  1. Antybiotyki, chemioterapeutyki i leki przeciwgrzybicze. Przykładowo azytromycyna, metronidazol, ketokonazol – połączone z alkoholem mogą wywołać tachykardię, nagłe zmiany ciśnienia tętniczego krwi, bóle brzucha, wymioty. Alkohol może też zwiększyć nasilenie niektórych działań niepożądanych tych leków, np. nudności czy zawrotów głowy. Co bardzo ważne – może też zmniejszyć ich skuteczność antybakteryjną czy przeciwgrzybiczą.
  1. Doustne leki przeciwcukrzycowe, takie jak glipizyd, glibenklamid, chlorpropamid. Spożycie alkoholu przez osobę leczoną tymi lekami jest często źle tolerowane. Może dojść do wystąpienia nudności, wymiotów, bólów głowy, tachykardii oraz hipoglikemii.

Leki OTC:

  1. Leki przeciwbólowe. Połączenie niesteroidowych leków przeciwzapalnych ich z alkoholem może spowodować podrażnienie błony śluzowej żołądka, powstanie w nim nadżerek i krwawień. Z kolei w przypadku przyjmowania paracetamolu alkohol może zwiększyć niebezpieczeństwo uszkodzenia wątroby.
  2. Leki antyhistaminowe oraz preparaty złożone stosowane w łagodzeniu objawów przeziębień. W przypadku przyjmowania substancji o działaniu antyalergicznym alkohol może spowodować np. wzmożoną senność i zawroty głowy. Interakcje składników przeciwzapalnych oraz paracetamolu z alkoholem – jak w punkcie 6.
  3. Niektóre syropy przeciwkaszlowe, w szczególności (choć nie tylko) zawierające kodeinę lub bromowodorek dekstrometorfanu. W skojarzeniu z napojami alkoholowymi mogą spowodować zawroty głowy i senność.